Witam na mojej stronie. Zapraszam do rozgoszczenia się.

Dzielę się tutaj tym, co kocham, co daje mi radość, jest nie mniej ważne niż powietrze, bez którego, o ile mi wiadomo, nikt jeszcze nie przeżył.

blog

– cena w obolach –

przyszedł do mnie szpetny hades ksywka pluto i namawiał na wizytę w przyszły piątek zaczął wmawiać że na ziemi jest za nudno no i przecież…
Bianka
16 listopada 2018
blog

– i żyli długo –

będę twoją gwiazdą nocną będę twoją jutrznią ranną tylko mnie obejmij mocno nie chcę dłużej być już panną biały welon jak śnieg w górach całe…
Bianka
16 listopada 2018
blog

– para w gwizdek –

jestem trochę jak skarpeta nie do pary z ładnym wzorem zatem szkoda mnie wyrzucić nieprzydatna jak zgubione okulary bez drucika porzucony w kąt kogucik wciąż…
Bianka
16 listopada 2018
blog

– kłębowisko –

połam mi ręce oderwij nogę na płótnie możesz wyrwać też serce dłużej bez ciebie ja już nie mogę weź pędzel szybko w swe zwinne ręce…
Bianka
16 listopada 2018
blog

– i tylko koni żal –

gdybyś tak dzisiaj przyjechał mój książę na białym koniu obiad by wcale nie czekał bałagan by cię przegonił ty kiedyś tak wytęskniony dziś jak bibelot…
Bianka
16 listopada 2018
blog

– w imię ojca –

leśna głusza tej nocy usłyszała szepty drzewa podsłuchują w zamglonej zadumie tych dwoje idzie wolno tylko głos kobiety dźwięczy leśnym echem trudno ją zrozumieć mówi…
Bianka
16 listopada 2018
blog

– dżem z tulipanów –

gdzie ta róż alejka wciąż kwitnąca w myślach czy pąki szkarłatne nadal w niej pękają a labirynt znaków doprowadzi w miejsce gdzie motyle wspomnień ciągle…
Bianka
16 listopada 2018
blog

– dojrzałam –

wokół wiele twarzy inne noszę w sobie odeszły lecz w sercu zawsze razem ze mną w myślach je słonecznym światłem przyozdobię bo tam dokąd poszli…
Bianka
16 listopada 2018