Pobrudzone Szminką

Bianka Kunicka – Chudzikowska

Witam u mnie na stronie. Zapraszam do rozgoszczenia się. Mam nadzieję, że ta chwila jest preludium do naszej dłuższej znajomości.

“Dzielę się tutaj tym, co kocham. Pisanie jest rodzajem spowiedzi i rozgrzeszenia w jednym. W dobie, gdy coraz trudniej mówić o uczuciach, ja chcę o nich nie tylko opowiadać, ale krzyczeć w głos, bo one są prawdą o nas samych. Potrafią wskrzeszać, budować, niszczyć, kąsać, a ja im, w moim wyimaginowanym świecie, na to pozwalam…”

Bianka Kunicka – Chudzikowska

Zazdrościmy innym tego co sami mamy

Czytaj więcej…

Gotuję dzisiaj danie wyjątkowe

Czytaj więcej…

Ostentacyjnie wyciągnęła rękę do starca

Czytaj więcej…

siku
woda
tabletka
pasta

Czytaj więcej…

Witam u mnie na stronie. Zapraszam do rozgoszczenia się.

Mam nadzieję, że ta chwila jest preludium do naszej dłuższej znajomości. Zarówno moja poezja, jak i proza, skupiają się na człowieku jako jednostce w jego wieloaspektowym wymiarze. Interesuje mnie zarówno dusza jak i ciało. Ich jedność i dualizm zarazem, co jest swoistym paradoksem. Życie wewnętrzne człowieka jako istoty myślącej, humanitarnej, ujarzmianej przez normy, zakazy i nakazy, która jednocześnie jest tylko/aż zwierzęciem z naturalnymi instynktami i popędami. Człowiek jako niedoskonały produkt kultury i cywilizacji w zderzeniu i symbiozie z człowiekiem jako organizm, materia, które nie chcą się poddać wspomnianym wcześniej schematom. Iluż z nas musi połamać swoje skrzydła, aby się zmieścić w szablonie rzeczywistości…

https://www.youtube.com/watch?v=IwwfeRQVgss

Pobrudzone szminką

Moje ostatnie wpisy

blog

– hymne à l’amour –

melodie katarynki uwodzą me uszy pokonując odgłosy ulicznego gwaru otwiera się lufcik nadwrażliwej duszy nie czekając więc idę w zaułek gdzie grają paryż jaki lubię…
blog

– proza poezji –

tych dwoje pacierz szepcze choć wcale ich nie ma koronkowe firanki tańczą lekko z wiatrem podobnie jak wtedy gdy w sennych marzeniach śmiało smakowali pieszczoty…
blog

– lśnienie –

przemarznięta tęsknota przyodziała zimę podpełzła do domostw drapiąc szponem w okna skrzące ornamenty wyrzeźbiła zwinnie cichuteńko zagrała na srebrzystych soplach rozścieliła dywany i śniegowe story…
blog
– pomiędzy słowami –
blog
– nie/spotykane –
blog
– ENDorfiny –

Bianka Kunicka – Chudzikowska

Kobieta z krwi i kości.