blog

– supełek –

  coś strasznie krzyczało i zawodziło wołałam siebie żebym wróciła na nic lamenty skargi i żale nie mam zamiaru wracać już wcale z bukietem w…
Bianka
14 kwietnia 2018
blog

– do cholery –

    znów szedł uliczką kiedyś tak lubianą setki razy z tą małą nocami zdeptaną stukot granitu jednako niezmienny chodnik wzdłuż niego jak kondukt kamienny…
Bianka
14 kwietnia 2018
blog

– oczy –

oczy czytniki naszego żywota gejzery prawdy lęku i jaźni lunety myśli iluzji chwili klucze do wnętrza prywatnych kaźni zamknięte sennie a pod powieką nadal oddycha…
Bianka
14 kwietnia 2018
blog

– chwila –

ile warta ta chwila gdy stąpam po trawie jej miękkość łagodzi codzienne zmagania oddechem miarowym odliczam wciąż trwanie bez świadomości jego uciekania w aortach burzy…
Bianka
14 kwietnia 2018
blog

– wydzieranka –

zderzyły się początek i koniec wtedy się poznaliśmy runęło w gruzach całe pomiędzy została przestrzeń do wypełnienia wydrzyjmy z marzeń wydzierankę posklejajmy miłością dokładnie w…
Bianka
14 kwietnia 2018
blog

– czy –

  spotkali się za późno bo czas nie chce czekać śmierć już przywołuje ciała i sumienia on srebrnopióry gołąb ona gołębica nie umieją ujarzmić rozkwitu…
Bianka
14 kwietnia 2018
blog

– bajka dla niegrzecznych –

  przyszedł do mnie w nocy bies potrzebował się wygadać niby wilkołak trochę pies śmierdząca czarna szkarada mam dosyć ludzi do mnie rzekł z mordy…
Bianka
14 kwietnia 2018
blog

– nie gotowi –

nie mogli mówić usta im drżały z oczu spływały strumienie smutku w głowach uczucia wrzątkiem kipiały jakby wykipieć miały do skutku i tylko serca znały…
Bianka
3 kwietnia 2018
blog

– chłopczyk –

cóż to ciągniesz chłopczyku za sobą na sznureczku napiętym boleśnie na koniku za tobą podąża proza życia poznana przedwcześnie nie zabieraj zabawek przeszłości pocałunek chcą…
Bianka
3 kwietnia 2018