Witam na mojej stronie. Zapraszam do rozgoszczenia się.

Dzielę się tutaj tym, co kocham, co daje mi radość, jest nie mniej ważne niż powietrze, bez którego, o ile mi wiadomo, nikt jeszcze nie przeżył.

blog

Te wszystkie wyrzucone lalki…

  te wszystkie wyrzucone lalki przychodzą do mnie w nocy żebym zakręciła im loki na palcu przytulają małe zimne ciałka do mojego gorącego nie dla…
Bianka
24 października 2017
blog

Tęsknię za piękną poezją…

  tęsknię za piękną poezją ozdobioną w strusie pióra atłasy, amarantowe róże i miłość dosyć mam mięsa przekręconego przez maszynkę Bianka kunicka Chudzikowska fot. Laura…
Bianka
24 października 2017
blog

Odszedł…

odszedł po cichutku nie płakał ani nie poczekał nie udzielał rad jego numer wyryty w tabliczce pamięci dzwoni w skroniach czasem odbierasz drżącą duszą setki…
Bianka
24 października 2017
blog

Puk puk zapukam kiedyś…

  puk puk zapukam kiedyś niezapowiedziana wejdę pewnym krokiem szeleszcząc sukienką potem cię uścisnę niby zawstydzona dotknę lekko policzka wytęsknioną ręką a ty nic nie…
Bianka
24 października 2017
blog

Brzuchy młodych chłopców…

  brzuchy młodych chłopców drażnią oczy starych kobiet ich ukradkowe spojrzenia zlizują słodycz dzieciństwa z tych już mężczyzn z krwi i kości Bianka Kunicka Chudzikowska…
Bianka
24 października 2017
blog

Słońce bezinteresownie…

  słońce bezinteresownie gładziło jej włosy leniwie flirtując z pojedynczymi kosmykami grając na harfie rzęs filuternie uwodziła wiatr okryta śnieżnobiałym całunem wyprężała swoje martwe ciało…
Bianka
24 października 2017
blog

Zapomnieli nawet uciekać…

  zapomnieli nawet uciekać zapatrzeni w swoje futerka nowe uśmiechali nastoletnie paszcze oddychając niedojrzałą starością dzieci naszych przyjaciół lat kolejnych Bianka Kunicka Chudzikowska fot. Steven…
Bianka
24 października 2017